sobota, 27 lipca 2013

Coś za coś

    Będąc nad morzem, najwięcej czasu spędzaliśmy rzecz jasna na plaży, łapiąc opaleniznę (to ja) i pływając (moi chłopcy). Mój czas nie był za bardzo aktywny, leniwie minuty mijały, ja pochłonięta czytaniem książki od czasu do czasu sprawdzałam, czy brązowieję..;)
Podczas małych przerw pomiędzy czytaniem, kiedy dawałam oczom odpocząć, bardziej słyszalne były rozmowy osób obok plażujących. Mówię Wam, ile się można nasłuchać, dowiedzieć, pomyśleć nad pewnymi rzeczami.
Słyszę rozmowę ok.6 letniej dziewczynki z tatą:
- (...) Pobaw się ze mną w dom, tato.
- Nie po to przyszliśmy na plażę, żeby się w dom bawić. Do wody idziemy i to już.
- Nie chcę do wody, chcę się bawić w dom.
- Posłuchaj no - to ja ci mówię co masz robić, bo jestem twoim ojcem i masz mnie słuchać. Jak nie, to ci tak tyłek skroję, że do wigilii na nim nie usiądziesz, zrozumiano?
Cisza....
- Do wody idziemy wszyscy i to już!
- Tato, pobaw się ze mną w dom, ja będę tatą a ty córką....(...)
Sprytna, mądra mała - myślę sobie, nawet lekko się wychyliłam za parawan, zobaczyć jak wygląda:)

I tak leżąc rozmyślałam, że wszystko to, co dajemy naszym dzieciom, to, jak do nich mówimy, jak mówimy o nich, z biegiem czasu do nas wróci.
Pod postacią różnych czynów, gestów, słów, ale wróci.
Czasami pod postacią zwykłego całusa.
Czasami pod pytaniem, czy już cię głowa nie boli?
Czasami jest to kwiatek zerwany u babci w ogródku i podarowany od serca.
Czasami wnoszenie zakupów po schodach.
Czasami pytanie "dlaczego jesteś smutna?"
Czasami jest to długa rozmowa o przygodach dnia mijającego.
Dla takich chwil warto się starać:)

Bo to nie sztuka, wybudować dom, założyć rodzinę. Wielkim osiągnięciem jest sprawić, by podwaliny tego wszystkiego były spójne, mocne, by nic i nikt nie mogło ich ruszyć. Tchnąć w dom duszę, miłość, zrozumienie - to jest dopiero sztuka.
Uczymy się tego przez całe życie, ale wiem jedno, im więcej dajesz, tym więcej dostajesz i dostajesz to, co dajesz.


8 komentarzy:

  1. Mądre i święte słowa :)

    Mam nadzieję, że nam kiedyś się to uda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Uda się, jestem pewna:)

      Usuń
  2. Mądre słowa Kasiu:))))
    Ale Ci syn wyrósł:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, słowa takie życiowe, z życia zaczerpnięte i z obserwacji.
      A syn? Nie wiem kiedy wyrósł;)

      Usuń
  3. Pięknie napisałaś,,,życie jest czasami bardzo nieprzywidywalne i powiem Ci,że do końca sami siebie nie znamy,,ani nawet naszych bliskich:)serdeczności *

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrawiam serdecznie.Mądry ten Twój tekścik.Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam:)
      Dziękuję bardzo i zapraszam.
      Pozdrawiam:)

      Usuń