wtorek, 31 grudnia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku


Jakby wczoraj, a tak naprawdę 20 lat temu.....
(ZAPISKI z zakurzonego PAMIĘTNIKA panny K.):

„Dziś robiłam u siebie sylwestra. Było 9 osób. Tańce, śpiewy, muzyka. Fajnie powitaliśmy ten nowy rok. Teraz sprzątam i myślę o tym, czego sobie życzę ja, bo o północy wszyscy życzyliśmy sobie nawzajem tego, by ten nowy rok był lepszy od mijającego.
Hm, dla mnie mógłby być taki sam. Nic strasznego mnie nie spotkało, no może kilka pał w szkole zaniży mi średnią . Jeju, jak ja do tej szkoły nienawidzę chodzić – podpadłam w tym roku maksymalnie, sprawiedliwości mi się dowodzić zachciało i teraz mam. Będę się starała trzymać język za zębami, bo w starciu nauczyciel - uczeń, zawsze wygrywa ten pierwszy.  Kłótnie z Jolką mogłyby być rzadsze, ale jej miny czasami mnie do złości maksymalnej doprowadzają, postaram się jednak udawać, ze nie widzę ich. Rodzice też zasługują na  spokojniejsze chwile, za pyskata jestem chyba, zmienię i to. Dla Marka (brata) będę miała litość, jak mi przysięgnie, że kablować już na mnie nie będzie. Muszę też zrzucić kilka kilogramów, żeby latem wyglądać jak człowiek. I mogłabym się zakochać tak prawdziwie, na zawsze, najlepiej w jakimś przystojnym blondynie, wysokim, gały by wyszły wszystkim.To tyle, taki sympatyczny mam nadzieję, będzie mój nowy rok…”

 Dzisiaj  (Rozmyślania poranne pani K.):

Kawa dzisiejsza smakuje tak jak zawsze – jak 4 kwietnia, 17 lipca czy 20 listopada.
Dziś jest 31 grudnia. Ostatni dzień 2013 roku, który nie tak dawno witałam.
Za mną 365 dni  - dni szczęśliwych, radosnych, przeżytych  w poczuciu bezpieczeństwa i miłości. 
Za mną też dni smutne, pełne obaw, czasami mokre od łez.
Marzyłam każdego dnia, myślałam,  jak dalej będzie  i wspominałam, jak było.
Czasami chciałam cofnąć się o parę chwil w przeszłość, a czasem marzyłam o tym, by kilka liczb przeskoczyć i na przyszłość swoją z boku popatrzeć.
Ale wiadomo, że się nie da, więc stoję tu i teraz, w tym punkcie, w którym się znalazłam i cieszę się bardzo.
Czasami oczy zamknę, przypomnę zdarzenia, ludzi, sytuacje – ileż tego było. Ile śmiechu, płaczu, nerwów i pytań bez odpowiedzi, a ile głupich pytań i odpowiedzi głupich też?
Ile to wina się wypiło, kawy, herbaty?
Ile kłótni, niedopowiedzeń, pretensji? Ile podjętych decyzji ważnych i mniej ważnych, a które nie bez znaczenia pozostały?
Ile chwil straconych a ile świadomie przeżytych?
Ile drzwi zatrzaśniętych a ile otwartych było?
Ile osób zawiodło a ile mile zaskoczyło?
Ilu ja zawiodłam? Ilu pomogłam dobrym słowem, gestem?
Ile szklanek było pełnych do połowy, a ile pustych?
Ile wieczorów przegadanych, a ile przemilczanych zupełnie?
Ile sytuacji dziwnych się wydarzyło, cudów, bo nijak nie mogłam dojść prawdy – jak to się stało i jaki cel tego?
I ile coraz większej wiary w to, że czuwa nade mną On na górze, naprawdę czuwa – nad moimi wyborami, posunięciami, że ściągę niejednokrotnie podaje z odpowiedzią na pytanie „Jak żyć i jak czynić”.
Ile nocy nieprzespanych, a ile wyspanych?
Ile pieniędzy wydanych a ile zaoszczędzonych? Ile zła, które puściłam w obieg a ile dobra? Ile tego do mnie powróciło?
Ile zamieszania w kraju, na świecie? Ilu mądrze rządzących a ilu udających, że rządzą?
Ile miałam siły i nadziei na lepsze jutro?
Ile empatii, ile zawiści i wrogości?
Ile tego wszystkiego było? Na co wpływ miałam, na co nie?
Przede mną kolejny rok, ponoć rok wielkich zmian w moim życiu (przeczytałam horoskop);)
Jaki będzie? Czy uda mi się za rok o tej porze w podobny sposób go podsumować? Zobaczymy – a jeżeli tak, to mam nadzieję, że przeczytacie o tym, tak jak teraz to robicie :)

A w Nowym Roku :
Nadziei więcej i ufności.
Radości w sercu, miłych gestów i słów.
Więcej odwagi i wiary we własne możliwości.
Łez szczęścia i serca otwartego.
Spełnienia wszystkich marzeń – bo marzenia się spełniają!
I możliwości podsumowania tego roku za rok ;)
I niech nasze życie będzie wykrzyknikiem, nie znakiem zapytania!
Tego życzę Wam i sobie.
Do Siego Roku!!!


36 komentarzy:

  1. Dzięki Twojemu podsumowaniu, zrobiłam i swoje :)
    Nawet te same życzenia odwzajemniam i serdecznie pozdrawiam. - H.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie podsumowania wskazane czasem są, prawda?
      Wszystkiego dobrego Ci życzę, wiary w siebie i cały świat przede wszystkim :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie♥

      Usuń
  2. Jak zwykle z zapałem przeczytałam, i choć często jestem tu ukratkiem to tym razem nie sposób nie skomentować. 1. Zaszalałaś dzisiaj, dajac Nam siebie, miło widzieć taką radosną i uśmiechniętą więc taka bądź zawsze, na codzień i beztroska, nie tylko od święta. 2. Dobrze mi się czytało dwa, jakże inne teksty. Teraz sama popadłam w zadumę i pamiętam te młodzieńcze lata hmm:) Wszystkiego Mnóstwo Dużo Dobrego, takiego jak sobie życzysz i niech żyie i los Ci służy, nie odwrotnie. Sylwestrowe uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego co najlepsze Madziu i dziękuję, że zajrzałaś i ślad zostawiałaś ;)
      Ściskam♥

      Usuń
  3. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku ***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dla Ciebie Margolciu też ♥

      Usuń
  4. Ładnie napisane Kasiu :) i ładnie.. pokazane :)
    Szczęśliwego nowego roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))
      Szczęścia i dla Ciebie, i radości w każdym dniu!

      Usuń
  5. Uwielbiam Cię czytać Kasiu:) Piękne zdjęcia! Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samych radości w NR!

      Dziękuję Mariolu ♥

      Usuń
  6. Spełnienia marzeń Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego też Tobie życzę kochana♥

      Usuń
  7. Kasieńko, więc życzę Ci tego wszystkiego, o czym marzysz :). Uwielbiam Twojego bloga, Twój domek i Twoje potargane włoski ;). Pomogłaś mi bardzo, kiedy miałam ciężki czas, kiedy zwątpiłam w siebie jako człowieka. W ten rok wchodzę silniejsza i pewniejsza siebie, wchodzę jako podwójna Mama i Żona, już nie synowa... Podjęłam pewne decyzje, zdecydowałam, co jest ważniejsze w moim życiu i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Sobie życzę przede wszystkim SPOKOJU i umiejętności cieszenia się małymi rzeczami. Pozdrawiam Cię serdecznie z Mikołajem i Hanusią :)))))))
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, powinnaś być z siebie dumna - dzielna dziewczyno kochana!
      Ściskam i życzę spokoju ♥

      Usuń
  8. Kasieńko, jak zwykle wzruszasz mnie do łez :) Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Spokoju ducha, radości, bądź dla siebie przyjacielem i opiekuj się sobą :) Niech ten Nowy Rok przyniesie Ci wiele pięknych chwil, a o ile Cię znam to wykorzystasz go na maxa :) Wyciśnij z niego wszystko, co się tylko da! ;) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, radości i szczęścia dla Was też :)

      A cisnąć będę, oj będę, do kropli ostatniej!
      Pozdrawiam ♥

      Usuń
  9. Spełnienia najskrytszych marzeń tych małych i dużych oraz zdróweczka z całego serca.
    pięknie wyglądasz i kolor mamy chyba ten sam włosów ja obecnie od sierpnia krótkowłosa rudowłosa jestem z czarnych i długich:)

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylko, dla Ciebie samych radosnych dni w Nowym Roku życzę też!
      Włosy, po różnych eksperymentach zostaną raczej takie na dłużej ;)
      Pozdrawiam ♥

      Usuń
  10. KASIEŃKO - buziaki na NOWY !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. aj pięknoto Ty .... duszą i ciałem :))))) a wiesz ,że to zdanie o wyborach i podpowiedziach i tajnym porozumieniu ...to jakbyś mi z ust wyjęła :))WSZYSTKIEGO DOBREGO !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, dziękuję Ci ♥
      Wszystkiego najlepszego!

      Usuń
  12. Kasiu ale nas uraczyłaś tymi fotkami. Piękne zdjęcia no ale przede wszyskim piękna kobieta na nich. Życzę Ci zdrowia, zdrowia, zdrowia i żebyś nie straciła tej odwagi do mówienia "na serio". Wiem, że mąż Cię tam trzyma w ryzach i ostrzega (taka jego troskliwa rola :))) ale wiesz...Ci, co cicho siedzą ślizgają się przez życie, a Ci, co potrafią o dobro walczyć żyją. To tak w sprawie tego wykrzyknika o którym napisałaś. Najlepszego bardzo mądra kobieto (i o matko!!!! jaka piękna!!!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Madziu - ja zdecydowanie nie ślizgam się przez życie, żyję na maksa;)
      Dziękuję za tyle komplementów, onieśmielona jestem;)
      Szczęścia i dla Was życzę :*

      Usuń
  13. Świetne podsumowanie minionego roku, REWELACYJNE!!!
    Pisz i nie przestawaj, przez następne lata, uzależniam się od Twoich tekstów i wiesz, ile dzięki nim zmieniłam już w swoim życiu?

    Piękna jesteś i mądra, nie za dużo jak na jedną osobę?;)
    Szczęścia w Nowym Roku Kasiu - że tak pozwole po imieniu już :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze zmiany na dobre wyszły? ;)
      I dziękuję za tak miłe słowa, czerwienię się ;)

      Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Oby sięspełniło...i Tobie i nam:))))
    PS. Kasiu cudowna zmiana...promieniejesz:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hally, życzę Wam tego z całego serca :***
      Dziękuję ♥

      Usuń
  15. Kasieńko, za życzenia piękne bardzo dziękuję:)
    Ty swoimi słowami skrzydeł potrafisz dodać, nie wiem czy wiesz?!....:))))
    Pięknie wyglądasz i ta radość nie tylko w uśmiechu, ale w oczach, w oczach przede wszystkim:)
    Ściskam Cię serdecznie i do serca przytulam:) za słowo dobre Dziękując:)
    W Nowym Roku życzę Ci Zdrowia i Marzeń spełnienia...:)
    BUZIAKI:*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uskrzydlam czasami? Och, jak się cieszę, dobrze, że skrzydeł nie podcinam ;)
      Dziękuję Ci Olu i ściskam też :***

      Usuń
  16. Och, jakie to wszystko prawdziwe!
    Rok długi jest więc i na wszystko jest miejsce - i na te dobre i na te złe zdarzenia.
    Na szczęście świat, jak wszystko w naturze dąży do równowagi:-)

    PS. Jakie cudne oczęta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak, równowaga zachowana musi być!
      Dziękuję:)

      Usuń
  17. Sliczna dziewczyna z Ciebie :)))
    Dodaje sie do Twojego bloga bo fajnie tu :)) za[raszam do siebie równiez:))
    Pozdrawiam ...Ala

    OdpowiedzUsuń