poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kocham Cię życie!




   
 W balerinkach pędzi do pracy. W dżinsach, koszuli i sweterku, z torebką w dłoni, z lekkim makijażem, z uśmiechem, który rozdaje i odwzajemnia wszystkim dzieciakom. Znajdzie czas na rozmowę z każdym, kto tej rozmowy potrzebuje, poradzi niejednokrotnie, wysłucha czasami tylko, poklepie po ramieniu, obejmie. „Piątkę” przybije mijanemu pierwszakowi, zje ciastko, którym ją  poczęstuje, to nic, że z podłogi je właśnie podnosi, bo mu niefortunnie upadło. Na pytanie, czy dobre, odpowie "pyszne" widząc na nim miliony stworzeń, które się go uczepiły po upadku. 
Zdenerwuje się czasami na szefa, powie mu to, przemilczy, zamknie się w ciszy swojej na drugim piętrze. 

  W adidasach jedzie do sklepu. W bluzie z kapturem i w dresach. Wybiera warzywa na obiad, owoce i mięso - w głowie ma listę zakupów. Ukłoni się znajomej pani, kogoś przepuści w kolejce do kasy, bo mniej w tym koszyku ma niż ona. Weźmie dwie torby, załaduje do bagażnika i wróci do domu. Kawę zrobi, włączy radio i garnki wyciągnie, uchyli okno, by zapachem gotowanego obiadu nakarmić cały świat, zanim usiądzie do niego z rodziną. Potem się cieszyć będzie, że wszystkim smakuje. 

  Zakłada czółenka, sukienkę, robi makijaż wyraźny. Staje, bierze mikrofon i przemawia. Mówi głośno i stanowczo. Jest pewna siebie i przygotowana na wszystko. Stawia na intuicję, dzięki której przeszywa na wylot myśli innych. Analizuje, działa, niejednokrotnie ryzykuje i zdaje sobie sprawę z tego, że nie zawsze to ryzyko się opłaca. Patrzą na nią z podziwem i z nienawiścią też, przywykła do tego już. Lubi tę adrenalinę, uczy się czegoś nowego, tego chce, to wybrała świadomie...
Wyczerpana, ale dumna z siebie kończy tak swój kolejny dzień.

♥ 

   Siada na kanapie w kapciach. Bierze książkę, przegląda gazety, rozmawia z mężczyznami swojego życia. Przytula, gładzi po włosach, żartuje i się śmieje. Mówi czasem o rozterkach, licząc, że pomogą jej je przepędzić. Popija wino albo herbatę zieloną, maseczkę zrobi, ptasie mleczko zje.
Kładzie się do łóżka zmęczona, ale szczęśliwa. Dziękuje za kolejny dzień, za kolejne doświadczenia, za to, że mogła to przeżyć. 
Wtula się w Niego…. 

   Zdecydowanie lubi być dorosła. Lubi być kobietą! Nie zatraciła się, jest sobą, uśmiecha się do lustra, gdy myje zęby. Ma niejedno oblicze ale jedno serce – wielkie i uwrażliwione na krzywdę innych. Postawiła sobie cel i będzie zmierzać do niego tak, by nie wypaść na pierwszym zakręcie.  Wierzy w siebie, choć niektórzy wcale jej tego nie ułatwiają. Z pozoru delikatna jak płatek śniegu, ale to dla zmylenia przeciwników jest. Bo zagra im na nosie niejednokrotnie. 
I ciągle sobie powtarza: „Nie mam czasu nienawidzić tych, którzy mnie nienawidzą. Jestem zbyt zajęta kochaniem tych, którzy mnie kochają”.



32 komentarze:

  1. Kolejne piękne przesłanie :))))***

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie napisane Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo po mojemu oj bardzo:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam również :)

      Usuń
  4. Matko!
    Pobudzasz wyobraźnię niesamowicie i pięknie piszesz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. to ty :)
    pozdrawiam serdecznie :)
    aneta

    OdpowiedzUsuń
  6. Każda z nas mogła by a na pewno chciała by się przejrzeć w tym pięknym tekście,na pewno warto próbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbować zawsze warto!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. bo siła jest kobiętą:)
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak!
      Dziękuję i pozdrawiam również :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej lubię stylizację nr 2 ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Ostatnie zdanie...trzymam się tego:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna motywacja do celu!
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo cel sobie wytyczać trzeba zawsze :)
      Pozdrawiam również :))

      Usuń
  11. Piękna puenta, do wypisania wielkimi chmurami na niebie, blaskiem gwiazd dla każdego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny wpis. Uwielbiam Twoje teksty, spostrzeżenia, Twojego bloga. Piękny ten cytat na końcu. Zaraz go sobie napiszę. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem, czy uwierzysz, ale Twoje posty pomagają mi inaczej na świat spojrzeć i cieszyć się z tego, co mam, a ma wiele :)
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za Twój sukces :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, to miłe, co piszesz:)
      Pozdrawiam i ja!

      Usuń
  14. Ostatnie zdanie powinno być mantrą dla każdego z nas :)

    Buziaki Kasiu kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :)
      Ściskam♥

      Usuń
  15. Bardzo mądre jest ostatnie zdanie...szkoda tracić czasu, życia, zdrowia na nienawiść....to również moje motto:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, lubię je bardzo i często powtarzam sobie :)
      Dziękuję:)

      Usuń
  16. Tak jak Coelho napisał w którejś ze swoich powieści - Żadne istnienie nie jest bezwartościowe więc każda dusza, która zstępuje na ziemię, ma jakiś powód ku temu, by na niej być.

    Powodzenia konkursie, słoneczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny cytat....
      Dziękuję Ci :*

      Usuń