czwartek, 24 grudnia 2015

Spokoju

Poszłam wczoraj na spacer. Nie pamiętam, kiedy byłam na nim ostatni raz. Do pracy autem, do sklepu też, do rodziców, znajomych - na czterech kółkach. Wieczór nadchodzi szybko, po pracy tysiąc rzeczy do zrobienia, drugie tyle siedzi w głowie i wyjść nie chce. Wszystko odłożone na później, a czas ucieka.
A na tym spacerze słońce, ptaki, drzewa i ja. Taka cisza, od której aż w głowie wiruje. A jak zamknę oczy, popatrzę na słońce, to pod powiekami w berka grają takie malutkie, świecące kółeczka. Kiedy ja je ostatni raz widziałam? Taaaak, jak leżałam na plaży na leżaku i miałam "oczy szeroko zamknięte". Trzy lata temu...
 A przecież słońce od tego czasu świeci prawie codziennie, dla mnie świeci i dla Ciebie też. Zauważamy dopiero, jak zniknie. Że go nie ma, że pochmurno, że depresyjnie. A jak było, czy się cieszyliśmy, spojrzeliśmy w niebo by te powieki przymknąć?
Tak i w życiu. Mamy przecież tyle w nim dobrego, ale chcemy tego, czego akurat nie mamy. A jak stracimy to co mamy? Ach, wtedy sobie uświadomimy, że mieliśmy...
I ja na tym spacerze tak leniwie rozmyślałam. Nie, nie o tym, że tyle jeszcze jest w domu do zrobienia, że prezenty nie zapakowane, że mięso zapomniałam rozmrozić. Rozmyślałam o tym, że to życie moje, takie z pozoru chaotyczne, prędkie, nadpobudliwe, jak i ja, niesie ze sobą tyle radości i szczęścia i spokoju. Tak, bo spokój jest najważniejszy. Spokój w sercu, spokój w głowie, na świecie. Wiadomo, zdrowie, numer jeden, jak nie ma zdrowia, nie ma też i spokoju.
I dziś, z perspektywy czasu wiem, co miała na myśli moja babcia, kiedy w każdą wigilię życzyła mi spokoju.
A on w znacznym stopniu zależny jest od nas samych. Żeby się nie miotać, trzeba głowę oczyścić z niepotrzebnych "problemów", zrobić wdech głęboki, spojrzeć w to słońce i oczy zamknąć. Uśmiechnąć się i cieszyć z tego życia, które zacznie się spokojniejszym stawać.
Bo wiadomo, każdy z nas czegoś innego oczekuje, potrzebuje, bo każdy jest inny. Ale spokój potrzebny jest wszystkim.
Wtedy te nadzieje, które zgasły, rozpalą się na nowo, ożyją pragnienia i marzenia. I wtedy poradzimy sobie z życiem naszym. Bo szkoda życia na przepychanki i wieczne pretensje. Szkoda życia na złe emocje. Słońce świeci dla każdego ale tylko nieliczni potrafią je dostrzec codziennie. Ci, którym to się udaje, radzą sobie z życiem znakomicie. Ci, którzy dziś go zaczną szukać, odnajdą nie tylko na niebie ale i w sobie. Bo trzeba mieć odwagę, by porzucić stereotypy i głośno powiedzieć "Mam spokój, mam zdrowie - mam wszystko". I kiedy spokój osiądzie w głowie, zawładnie sercem, wtedy człowiek przestanie być sam dla siebie ciężarem.

Mój drogi Czytelniku - życzę Ci spokoju, nie tylko w święta, ale i na zawsze.
I niech Ci te kółeczka codziennie pod powiekami migocą i niech cieszą Cię małe rzeczy, bo od małego kroku czasami wielka podróż się zaczyna.

28 komentarzy:

  1. Piękna jesteś!Sukienka cudowna, taka trochę dla "rozbójkniczki" - w sam raz dla Ciebie ;)
    Wpis cudny.
    Wesołych świąt♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję bardzo :)
      Wesołych Świąt!

      Usuń
  2. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za dawkę spokoju ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Udanych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności i radości w życiu kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiu, ja w sukience widzę kółko i krzyżyk, jak w życiu taka gra, życzę ci spokoju najdroższa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam widzę same plusy ;)

      Pani Gosiu i dla Pani spokoju życzę, nie tylko na święta.
      Pozdrawiam i ściskam ♥

      Usuń
  6. jaka piekna ruda :) wesolych i spokojnych jeszcze raz! :)
    pozdrawiam najmocniej! aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wesołych Świąt Anetko :*
      Dziękuję, że bywasz i tam i tu ♥

      Usuń
  7. Uzależniona jestem od trzech blogów (w tym Twojego). Przeczytałam w dwa dni cały Twój i wiesz czego mi brakowało? Ciebie na zdjęciach. Teraz już zaspokoiłaś moją ciekawość. Śliczna dziewczyna z Ciebie, taka z chochlikiem w oku ;)
    Czytam i myślę, wracam do Ciebie i znowu czytam.. To co piszesz, to w jaki sposób piszesz jest czymś niezwykłym.. Bije od Ciebie tyle ciepła i otwartości, że czasami mam ochotę wsiąść w jakiś pociąg i pojechać do Ciebie. Wyrwałaś mnie z letargu i za to Ci dziękuję.
    Wesołych świąt!

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci Olu dziękuję za to wyróżnienie :) Czytałam trzy razy.
      A do pociągu wsiadaj, "nie dbaj o bagaż, nie dbaj o bilet" ;)
      A chochliki w oczach mam, oj mam, nie wiedziałam tylko, że tak widoczne będą. Kurde, zdjęć bym wtedy nie wstawiała ;)
      Pozdrawiam i życzę samych spokojnych dni.

      Usuń
  8. Siedzę rano z kawą i napawam się spokojem ,chodzi mi po głowie post i zabrać się nie mogę,dopiero odtajam po tym szalonym wyczerpującym mnie okresie,wpadłam tu przypadkiem i czytam,czytam tak potrzebne,prawdziwe i jak podobne do moich myśli słowa.Wracałam w wigilię z pracy, pogoda bardzo słoneczna,ciepła ,zwalniam krok ,cieszę oko i myślę czy ktoś to zauważył,ptaki,zapach,światło,w tym pędzie?Zawsze życzę zdrowia od dziś za Twoją radą będę życzyła spokoju tak bardzo zaczęłam odczuwać jego brak.Jak niewiele trzeba żeby ktoś otworzył nam szerzej oczy.Pozdrawiam i zostaję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za te słowa.
      Zostań tak długo, jak zechcesz. Jest mi niezwykle miło :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Świąteczne uściski dla Ciebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło Cię widzieć Kasiu:-)
    Radosnego Świętowania!!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniale piszesz Kasiu,już Ci to wiele razy mówiłam(pisałam)! I tego też chciałabym Ci życzyć w przyszłym i nie tylko roku, abyś nie utraciła nigdy tak lekkiego pióra a przy tym tak wzruszającego ! Masz wielki dar i pilnuj go!Ale też dziel sie nim:)
    Ps. Jesteś bardzo odważna laseczką i nie dziwi mnie też ta sukienka, wyraźny wzór a jednak elegancki i spokojny!
    Buziaki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margolciu, no zatkało mnie...Bardzo Ci dziękuję za te słowa. Chłonę...:)
      Całuję :*

      Usuń
  12. Kasiu - tego spokoju i czasu cudnego Ci życzę :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie Oleńko również :***

      Usuń
  13. Wszystkiego najwspanialszego w nowym roku! Usciski!

    OdpowiedzUsuń